...bo lubię piec!
Blog > Komentarze do wpisu

Bezy idealne

 

 

Nigdy nie przepadałam za bezami. Nie wiem dlaczego... po prostu nie interesował mnie smak przesłodzonych, kruszących się niemiłosiernie na wszystko co popadnie rozetek... Ale smaki się zmieniają ;)

Uwielbiam proste przepisy, dzięki którym ze składników które zawsze są w domu powstają niezwykłe smakołyki. Właśnie dlatego na moim stole już dawno zagościły ciastka francuskie i drożdżowe. Zawsze wydawało mi się, że "z drożdżowym tyle roboty", a "francuskie to jedyne ciasto jakie lepiej kupić, niż robić samemu". Wiele słyszałam też o słynnych bezach, a to "że zamiast ciastek wyszły miniaturowe omlety", albo "piana za nic nie chciała się ubić"... Bezy też robiłam już kilka razy i to z całkiem smacznym skutkiem... Po prostu uwielbiam wyzwania (jeżeli tak można to nazwać :)), a poza tym, czy wiecie, że nawet naleśniki mogą się nie udać? Sprawdziłam! ;) Przejdżmy jednak do sedna...

...Bowiem kiedy choć raz spróbujecie, nie będziecie mogli przestać jeść... Bo czy można się oprzeć słodkiej, lekkiej jak chmurka pokusie, delikatnie wilgotnej w środku, bądź całkowicie wysuszonej, o uroczym złocistym kolorze?... (ależ się poetycko zrobiło ;))

 (Przepis pochodzi z książki starszej ode mnie, która jeszcze nigdy nie zawiodła, więc pewnie jeszcze nie raz uraczę was przepisem z niej pochodzącym - "Piekę ciasta i ciasteczka" W. Piotrowiakowa, wyd. II)

Bezy idealne

składniki:

6- 7 białek

2 szkl. cukru pudru

1 torebka cukru waniliowego (olejek waniliowy lub pomarańczowy, który dodałam)

Przygotowanie:

  Białka ubić na sztywną pianę dodając stopniowo cukry. Blachę wyłożyć folią aluminiową, lekko posmarować margaryną lub masłem roślinnym (pominęłam) i łyżeczką kłaść pianę, nadając jej kształt kuleczek. Piec/ suszyć w letnim piekarniku (100 - 120 stopni, u mnie było to trochę więcej, ok. 140 stopni, przez co bezy się delikatnie zezłociły) przez 35 - 40 minut.

Ps. Przez ostatnie 5 minut pieczenia można uchylić drzwiczki piekarnika, aby bezy nie opadły. W zależności od rozmiarów beziki będą w środku suche (te nakładane małą łyżeczką) lub delikatnie wilgotne (te niewiele mniejsze od łyżki).Ponieważ ciasteczka rosną, należy zachować między nimi odstępy!

                                                         Beza

Ps. 2 Ponieważ obecnie nie posiadam fotek, wklejam "ilustarację" Paint'ową ;)

EDIT: już są zdjęcia :) 17.10.08

 

sobota, 27 września 2008, nette7

Polecane wpisy

Komentarze
2008/09/27 22:28:39
O jak fajnie!:) Dodaje cie do ulubionych i ogólnie zapraszam częściej wpadaj!;D- www.waniliowachmurka.blox.pl
-
2008/09/28 13:48:12
Bardzo lubię takie proste przepisy, takie które można wykonać w każdym momencie bo ma się na nie składniki.
-
Gość: jaga, *.aster.pl
2012/05/25 11:29:45
Super ,zostało mi kilka białek z innego ciasta i świetnie je wykorzystałam ,Dziękuję:)
Durszlak.pl