Na słodko i nie tylko
wtorek, 18 sierpnia 2009
Przeprowadzka... i ostatni wpis- tutaj ;)

http://fabrykasmaku.blogspot.com

Mój nowy adres ;-)..

poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Zmiany, zmiany...

Przeniosłam się. Spakowałam całą fabrykę smaku i wylądowaliśmy na bloggerze :).. Bardzo podoba mi się system edycji bloga, choć muszę się jeszcze trochę poduczyć odnośnie obsługi tego galimatiasu... Powód właściwie mam jeden- blox był przeznaczony głównie na ciasta, ciasteczka itp., a ja zamierzam dla odmiany (i przy okazji dla sylwetki ;)) zacząć również gotować- wytrawnie. Tym razem będzię więc ciekawiej... choć pewnie z przewagą słodyczy ;-)... W każdym razie zapraszam do zaglądania na nowy adres:  http://fabrykasmaku.blogspot.com . Jeżeli ktoś był tak miły i umieścił mojego poprzedniego bloga w linkach, proszę o zmienienie adresu na teraźniejszy. "Starego" bloga nie kasuje, bo bądź co bądź, trochę przepisów i skrawek mojej kuchni, oraz mnie został na fabrykasmaku.blox.pl ... Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się opanować blogspot ;)... Dziękuje. Pozdrawiam wakacyjnie (jeszcze!) ;-)

piątek, 19 czerwca 2009
Wakacje!

Tak, tak ;)... Cudowne, wymarzone, długo planowane... Już są! Dlatego nie będzie mnie na blogu- narazie. Od czasu do czasu zajrzę, rozejrzę się... jak będę miała dostęp do internetu ;), ale mimo wszystko wole morze... Tak więc falująco, śpiewająco, z podmuchem wiatru- pozdrawiam znad Bałtyku! Do następnej notki!

Życzę Wam wspaniałych wakacji, wypoczynku i smacznego grilla ;)... Bęędzie fajnie!

czwartek, 18 czerwca 2009
Biscotti

               

Przepis na biscotti podała niedawno (wczoraj? ;)) Dorotus na swoim blogu, co przypomniało mi o przepisie, który  upatrzyłam sobie niedawno u Muffingirl. Wykorzystałam go tylko jako przepis podstawowy, a zamiast żurawiny dodałam podobną ilość słonecznika i kandyzowanej papai. Wyszły przesmaczne! Wpisuje z moimi modyfikacjami.

Biscotti

Składniki:

  • 70 g miękkiego masła,
  • 3/8 szklanki cukru,
  • 1 jajko
  • 1 i 1/4 szklanki mąki,
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • ok. 1/2 szklanki prażonego słonecznika i kandyzowanej papai

Masło utrzeć z cukrem i jajkiem. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodać słonecznik i papaje,  wymieszać dokładnie. Z ciasta wilgotnymi dłońmi uformować dwa wałeczki o średnicy ok. 4 cm. Ułożyć je na papierze do pieczenia w sporym odstępie i piec 25-30 minut w temperaturze 180 stopni C. Po tym czasie ciasto wyjąć i jeszcze ciepłe (ale przestudzone, inaczej będzie się kruszyć!) pokroić na 2 cm kromeczki. Układać je bokiem na blasze i podpiekać po 8 minut z każdej strony, aż się zrumienią.

Domowy twaróg

 Domowy twarożek jest bardzo łatwy do zrobienia i przede wszystkim- pyszny! Z tych proporcji uzyskamy niewielką ilość delikatnego przysmaku, ale efektem ubocznym jest serwatka, którą można wykorzystać do chleba :), wiec jeżeli po zrobieniu twarożku nuie chcielibyście opuszczać jeszcze kuchni można upiec bochenek ;)...

Domowy twaróg

Składniki:

  • 2 szklanki zsiadłego mleka (może być trochę mniej,- opakowanie)
  • szklanka słodkiego mleka

Przygotowanie:

Świeże mleko zagotować, połączyć ze zsiadłym i przestudzić. Na sitku (wyłożonym ściereczką) odcedzić (ok. 0,5 godziny) pamiętając, żeby zachować serwatkę.

Śmietankowe ciasteczka

          

 Z fantastycznej receptury Doroty :). Robiłam je rok temu i wcale mi nie smakowały. Niedawno ponownie na nie trafiłam na CC i postanowiłam kolejny raz ciacha popełnić. Tym razem wyszły idealne! Przypominają konsystencją ciasto francuskie, ale są o niebo łatwiejsze do przygotowania!

Śmietankowe ciasteczka

Składniki:
- 27 dag maki
- 25 dag masła
- 5 łyżek gestej śmietany
- 1 żółtko
- 1 białko do posmarowania, cukier kryształ do posypania

Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować, wykrajać niezbyt cienkie
ciasteczka (ja zrobiłam cieniutkie- takie wolę!). Posmarowac białkiem i posypać cukrem (mocno, bo w składnikach
ciasteczek nie ma przeciez cukru). Piec na blaszce wysmarowanej margaryną i
posypanej kaszą manną około 17 - 20 minut, w temp. 175 stopni, aż będą lekko
zarumienione.

W jednej kuchni z N. Lawson- Akcja Kulinarna!

                      

 Nigella Lawson. Wiem, że zdania są podzielone. Jedni lubią jej przepisy, inni uważają, że jest przereklamowana. Jednak rozpoczynają się wakacje- przynajmniej teoretycznie ;), a Lawson ma wiele przepisów na proste, szybkie i całkiem smaczne potrawy, więc myślę,że to świetny czas na wypróbowanie kilku Jej receptur.. Nie sądze, aby chciało się komuś spędzać cenny, wolny czas w kuchni przygotowując pracochłonne potrawy ;)... Zapraszam Was dlatego do wzięcia udziału w nowej akcji- W jednej kuchni z L. Lawson :). Oczywiście należy potraktować ten "tytuł" z przymrużeniem oka ;)... Akcje trwać będzie od 30 czerwca, do 10 września 2009, czyli jest naprawdę dużo czasu zabawę w kuchni! Zapraszam!

Ps. Aby wziąć udział w zabawie należy dopisać się do akcji na "Durszlaku", lub wysłać informację z linkiem/linkami do swoich potraw na fabrykasmaku@vp.pl .

Tutaj kod bannera:  

 

środa, 17 czerwca 2009
Bułka paryska vel wrocławska

 Taką bułkę wymarzyła sobie Mała_Mi z CC, zmodyfikowała przepis na chleb i w ten sposób ziściło się Jej marzenie :). Tyle, odnośnie przepisu, a jeżeli chodzi o bułkę... mhh.. jest miękka (ale nie "waciana"), smaczna i niestety tylko tyle. Doskonale smakuje smażona na patelni po wcześniejszym umoczeniu w mleku i jajku :).

Bułka paryska

500 g mąki pszennej tortowej typ 405
4 łyżki maki ziemniaczanej
125 ml ciepłej wody
125 ml ciepłego mleka
25 g drożdży ( 1/4 kostki 100g)
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli


1. Drożdże rozpuścić ( rozmieszać) w ciepłym mleku z wodą, dodać szczyptę cukru i wsypać 1/3 mąki. wymieszać, zostawić na ok. 20 min, aż drożdże zaczną pracować i całość się ładnie podwoi.

2. Dodać łyżeczkę soli, 4 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczkę cukru, łyżeczkę miękkiego masła oraz resztę mąki pszennej i wyrobić ciasto.
Odstawić do wyrastanie na 30 min pod przykryciem.

3. Ciasto ponownie wyrobić, odgazować, uformować bochenek, ułożyć na dużej blasze z piekarnika, wyłożonej papierem do pieczenia, lekko posmarowanym oliwą ( można oczywiście piec w keksówce lub innej foremce).
Bochenek smarujemy rozmąconym jajkiem i nacinamy pod skosem, aby uzyskać ładne "pęknięcia".
Zostawiamy do wyrośnięcia na 30 min. Nagrzewamy piekarnik do 200 st.

4. Pieczemy 10 min w 200 st., następnie obniżamy temperaturę do 180 st i pieczemy jeszcze 20 min. W czasie pieczenia dwukrotnie spryskuję pieczywo wodą ( ze specjalnie do tego celu nabytego zraszacza do kwiatów), co zapobiega utworzeniu się twardej skórki.

Upieczoną bułkę studzimy na kratce.

Uwaga!. Przy okazji zapraszam was na mojego drugiego bloga- http://pieczywo.blox.pl . Powiadamiam, że jednocześnie był to ostatni wpis na temat pieczywa na Tym blogu ;)... Pieczywo.blox. powstał po to, aby ułatwić przede wszystkim mi ;) gromadzenie receptur do domowej piekarni, bo nie lubię chlebów na zakwasie (chodzi mi o ich charakterystyczny posmak), ani ciężkich, żytnich. Wiem, że to wbrew gustom większości domowych piekarzy, ale cóż :D.. W każdym razie zapraszam! (nowe wpisy niedługo).

poniedziałek, 15 czerwca 2009
Drożdżówki z truskawkami

     

Są cudowne! Nie smakują "jak ze sklepu"... -o wiele lepiej. Ciasto dosłownie rozpływa się w ustach, truskawki... czy trzeba coś o nich pisać? ;)... a kruszonka... Kto nie lubi kruszonki? ;)... Drożdżówki długo są świeże (ok. 3 dni) i nawet na trzeci dzień smakują wyjątkowo. Najlepsze prosto z piekarnika...

Idealny przepis Myszy_klapsiary. Zamiast rabarbaru dodałam truskawki. Tylko truskawki...

Drożdżówki z truskawkami

Składniki: Ciasto: 1 szklanka mleka, 2,5 szklanki + 4 łyżki mąki, 3/4 szklanki + 1 łyżka cukru, 30 g świeżych drożdży, 3 jajka, 1 łyżeczka soli, 1/4 kostki margaryny lub masła, 700 g rabarbaru (u mnie truskawek) Kruszonka: 200 g mąki, 100 g cukru, 125 g margaryny

Mleko zagotować, dodać 4 łyżki mąki, dobrze wymieszać, odstawić do ostygnięcia (klajster powinien mieć temperaturę 25-30oC. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, odstawić do wyrośnięcia. 3 jajka, mleko z mąką, łyżeczką soli wymieszać (najlepiej w blenderze), dodać drożdże, odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. Po tym czasie dodać cukier, mąkę, ciasto wyrobić mikserem (około 5 minut). Pod koniec dodać roztopioną i wystudzoną margarynę, wymieszać wszystko razem, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na około 1 godzinę. W międzyczasie obrać rabarbar, pokroić na kawałki, podsmażyć w rondelku (można dodać 3-4 łyżki cukru). Rabarbar powinien być miękki, a sok trochę odparować (truskawek nie trzeba podsmażać, wystarczy je pokroić na plasterki). Wyrośnięte ciasto podzielić na 5-6 części (u mnie 12! :)), uformować kule, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pomiędzy bułeczkami należy zachować odstępy, aby podczas pieczenia nie zlepiły się ze sobą. Pozostawić do napuszenia na 15-20 minut. Po tym czasie zrobić lekkie wgłębienia, wyłożyć rabarbar (truskawki). Przygotować kruszonkę - mąkę wymieszać z cukrem, dodać roztopioną, gorącą margarynę, lekko wymieszać - pokruszyć w rękach. Posypać nią bułeczki. Wstawić do nagrzanego do 160oC (u mnie ok. 180 stopni- ok. 0,5 godziny) piekarnika. Piec około 1 godziny. smacznego!

wtorek, 09 czerwca 2009
Muffiny- przepis podstawowy + propozycja podania (dodatków)

Świetny przepis znalazłam na foody.pl. Muffiny są mało słodkie, "słodkawe"- idealnie nadają się jako "podkład" pod kandyzowane owoce. U mnie zdrowa wersja śniadaniowa-: ok. 0,5 szkl. pokruszonej czekolady (mlecznej), trochę pokruszonych płatków kukurydzianych i kawałki kandyzowanej papai- łącznie szklanka składników. Dorzuciłam jeszcze "na oko" garść płatków owsianych i ziarna słonecznika. Pysznie, zdrowo, (prawie) bezcukrowo...;)

Muffiny- przepis podstawowy

Składniki: (na 12 sztuk)
2 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia (zmniejszyłam tą ilość do 1 łyżeczki)
2 łyżki cukru (dałam ok. 5 łyżek)
1 łyżeczka soli
1 duże jajko
1 szklanka mleka (w niektórych przepisach jogurt, maślanka)
1/2 szklanki oleju roślinnego (oliwa lub masło)
Opis przygotowania:
Przesiać mąkę, proszek, cukier i sól do jednej miski. W małej misce połączyć jaja, mleko i olej, używając trzepaczki. Miksturę dodać do suchych składników i mieszać. Niezbyt dokładnie - bardzo ważne, żeby po prostu te suche składniki były ledwie wilgotne i wszystko nie za bardzo wymieszane. Przełożyć łyżeczką do formy - każdą dziurę wypełnić do dwóch trzecich. Piec w 200 st. przez 15 do 20 minut, aż będą złotobrązowe. Zostawić do całkowitego ostygnięcia.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10