...bo lubię piec!
środa, 21 listopada 2012

 Pomysł na .... kotlety z dorsza :D Na fali dietetycznej jesieni ;). Jeśli macie malakser ich przygotowanie zajmie Wam 7, maksymalnie 15 minut, a po niecałych dwóch kwadransach wyjmiecie z piekarnika zdrowe, beztłuszczowe kotleciki. Bez panierki i żadnych wypełniaczy. Według mnie smakują znacznie lepiej niż kotlety smażone!

 

Kotleciki z dorsza

 

składniki:

świeże lub rozmrożone filety z dorsza

jajka (mniej więcej 1 jajko na 0,5 kg ryby)

sol

 

 Przygotowanie: Filety zmiksować w malakserze (masa jak na "kotlety mielone"). Dodać jajka i posolić do smaku. Uformować kotlety wielkości średniej dłoni (bez palców) i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec z termoobiegiem w temperaturze 180-200 stopni przez około 25-30 minut. Smacznego :)

wtorek, 18 września 2012

 Znowu chleb.. Stop, stoppp! Zanim jękniecie z żalem i złożycie ręce w celu odprawienia krótkiego monologu w przestrzeń, zróbcie ten pudding! ;). 

 Długo opierałam się pomysłowi przerobienia chleba na deser, szczególnie, że pod pomysłem często podpisywała się Nigella, do której moje zaufanie w kwestii słodyczy jest ograniczone. Nie mogłam się jednak oprzeć i zostawszy samej w domu (w razie niepowiedzenia się eksperymentu miałam pewność, że nikt się o nim nie dowie ;)) upiekłam pudding z całego bochenka miękkiego chleba (w typie bułki wrocławskiej). Pominęłam tylko dodatek czekolady i ... chociaż tyle.. Pochłonęłam niemal pół foremki tej wybornej brei o mleczno-maślanym aromacie. Mój sceptycyzm uleciał w ułamku sekundy, a ja wiedziona rozkosznym zapachem oddałam się dekadenckiej rozpuście... 

Pudding chlebowy

 

Składniki:

250 g chleba pokrojonego w kostkę o boku 3 cm (czerstwy, świeży, dowolnie)

3 jajka

40 g cukru

125 ml śmietanki

500 ml mleka

masło

 

Przygotowanie:

 Foremkę wysmarować masłem i wrzucić do niej kostki chleba. Rozmieszać trzepaczką jajka, kremówkę i mleko, zalać chleb i docisnąć kostki, żeby pieczywo nasiąknęło płynem. Zostawić na 20 minut. Masę posypać cukrem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i piec około 50 minut. Jeśli się oprzecie, możecie zjeść lekko przestudzony. Ja zajadam gorący ;)

poniedziałek, 17 września 2012

 Wpis obiecany :).

 Jestem przekonana, że kiedy po raz pierwszy wypróbujecie ten sposób pieczenia chleba nie będziecie chcieli piec go w żaden inny sposób. Przygotowanie ciasta (wcale nie trzeba go wyrabiać!) zajmuje dosłownie chwilę, potem wystarczy zostawić je do wyrośnięcia i upiec w żeliwnym garnku, który działa jak miniaturowy piec chlebowy. Zdecydowanie, żeliwny garnek jest jedną z lepszych jesiennych inwestycji ;)

         

 Najprostszy, do przygotowania już, teraz, natychmiast, do upieczenia jutro. Na pewno wszystkie składniki masz w domu (albo w najbliższym sklepie) :)

Chleb pszenny pieczony w żeliwnym garnku

(rustykalny i naprawdę piękny, za każdy razem wygląda inaczej)

 

600 g mąki pszennej chlebowej

450 g wody

około 7 g świeżych drożdży

12 g soli

 

Przygotowanie:

 Drożdże rozpuść w wodzie, wsyp mąkę i sól. Wymieszaj wszystkie składniki drewnianą łyżką aż do uzyskania jednolitej masy. Przykryj folią i zostaw do wyrośnięcia na 12-18 h <na noc>. Kolejnego dnia wymieszaj ciasto i przełóż do koszyka do wyrastania wyłożonego papierem do pieczenia. Zostaw do wyrośnięcia na około 1-2 h. Żeliwny garnek z pokrywką rozgrzej w piekarniku nagrzanym do 220 stopni (przez minimum 20 minut), wyjmij <uważaj!>, zdejmij pokrywkę i włóż do środka wyrośnięty chleb. Przykryj, piecz około 30 minut. Zdejmij pokrywkę i dopiekaj chleb w garnku przez kolejne pół godziny. 

czwartek, 06 września 2012

 Praktycznie zawsze piekąc chleb ze słonecznikiem dodaje do niego mąkę żytnią. Zależnie od chęci i zaopatrzenia kuchennych szafek- jasną, pełnoziarnistą lub obie naraz. Dzięki temu chleb ma odpowiednią konsystencję i jest o te kilka żytnich łusek zdrowszy, co idzie w parze z "samym zdrowiem" płynącym z nasion. Mnóstwo witaminy B, zdrowe serce, mniejsza podatność na stres (idealna kanapka do szkoły/pracy ;)) i wzbogacony smak, ideał :D. Zrobiony "na oko" z zamiarem uzyskania zdrowego, sycącego "wypieku kanapkowego" ;).

Przygotowałam go w ramach Grumkowej zabawy "Upiecz smakowity chleb!", której patronem są Zakłady Tłuszczowe "Kruszwica", producent margaryny "Smakowita".

    

 Pszenno-żytni chleb ze słonecznikiem

 

składniki:

500 g mąki pszennej chlebowej 

250 g jasnej mąki żytniej (typ 720)

450 g wody (lub trochę więcej w zależności od wilgotności mąki)

25 g drożdży

ok. 200 g nasion słonecznika

12 g soli

 

Przygotowanie:

 Oba rodzaje mąki wymieszać w dużym naczyniu. Wlać wodę, wkruszyć świeże drożdże, odstawić na kilka minut aż się rozpuszczą. Nasiona uprażyć na suchej patelni (aż lekko zmienią kolor i "spuchną"), przestudzić. Do mąki z wodą i drożdżami wsypać pozostałe składniki, wyrobić gładkie, lekko klejące ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia na około 1 h.  Ciasto zagnieść ponownie i uformować bochenek, włożyć go do foremki wyłożonej papierem do pieczenia lub wysypanej otrębami. Zostawić do wyrośnięcia na kolejną godzinę. Piekarnik nagrzać do 220 stopni, piec chleb przez około 40-60 minut. 

 

Upiecz Smakowity Chleb!

...czyli pyszne ciasto z sezonowymi owocami, które przygotujesz bez wyciągania wagi ani foremki. 

  Ostatnio często chodzę na ulubiony targ i upajam się świeżością, aromatami, a ostatecznie smakiem plonów. Na przełomie sierpnia i września czas niemal zatrzymuje się i pozwala nacieszyć ostatkami letnich owoców jednocześnie ofiarowując mnóstwo jesiennych smakołyków. Z przyjemnością korzystam z jednych i drugich dodając je do ciast, albo jak w przypadku dzisiejszej "tarty", traktując ciasto jako "zszywkę". Nie trzeba planować na jakie owoce mamy ochotę, wystarczy tylko zagnieść kruche ciasto i dać ponieść się wodzom kolorów. Sprawdzą się zarówno jabłka, jak i śliwki czy brzoskwinie (zresztą wszystkie owoce będą dobre, w przypadku wyjątkowo soczystych wystarczy posypać spód odrobiną semoliny lub bułki tartej). 

 Zagniotłam ciasto z podwójnej porcji składników i zrobiłam dwie tart- ze śliwkami, oraz  z brzoskwiniami. Poniżej proporcje na jedną, średniej wielkości tartę, chociaż w rzeczywistości ciasto składa się nakładając jego brzegi na owoce dzięki czemu zyskuje cudownie rustykalny, domowy kształt. Żadna foremka nie jest potrzebna! :)

    

Rustykalna tarta z owocami/Bajaderka/

 

Składniki:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • pół kostki masła (125 g), można je zastąpić margaryną
  • 3 łyżki bardzo zimnej wody
  • dowolne owoce (pokrojone w półplasterki (jabłka, brzoskwinie, morele, gruszki etc., śliwki przekrojone na pół, pozbawione pestek)

Przygotowanie:

 Mąkę posiekać z masłem, dodać pozostałe składniki i szybko wyrobić gładkie ciasto. Schłodzić przez minimum 1 h. 

 Ciasto ułożyć na posypanym mąką kawałku papieru do pieczenia (wielkości blachy) i rozwałkować na koło o śr. około 30 cm. Posypać mąką, płatkami owsianymi, bułką tartą lub semoliną, oraz odrobiną cukru. Ułożyć owoce zostawiając brzeg o szerokości 5 cm. Brzegi tarty zawinąć do środka tak, żeby lekko nachodziły na owoce i posypać cukrem. Włożyć do nagrzanego do 180 stopni piekarnika, piec 45-50 minut. 

  

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 49
Durszlak.pl