...bo lubię piec!
środa, 26 listopada 2008

Łatwa do wykonania i lepiąca się niczym plastelina. Mi wyszła odrobinę za miękka i z trudem ulepiłam kilka figurek, ale ogólnie jest godna polecenia. Przepis Cinki z forum CC.

Masa plastyczna (cytuje)

Przepis jest na dużą porcję. Chcąć zrobic dekorację do tortu - np bukiet róż - wystarczy połowa porcji.

1/2 kostki margaryny lub masła
1 szkl wody
25 dkg mąki pszennej
1/2 kg cukru pudru
barwniki spożywcze

Wodę gotujemy z tłuszczem, po zagotowaniu wsypujemy mąkę, dokłądnie mieszamy, chwilę prażymy. Zdejmujemy z ognia, dodajemy cukier puder i wyrabiamy na gładką masę.
Barwniki dodajemy na dowolnym etapie, ja zazwyczaj dodaję w chwili wyrabiania z cukrem - można już wtedy masę podzielić na tyle porcji ile kolorów chcemy zastosować.
Kiedy przestygnie można zaczynać lepienie ozdób.

Masa pozostawiona bez przykrycia na dłużej zastyga na wierzchu - co daje się zniwelowac poprzez ponowne zagniatanie - ale żeby nie było klopotu - przykryć naczynie folią, lub włozyć masę do woreczka.
Masa jest bardzo długo plastyczna, więc nie trzeba się śpieszyć, można bawić się jak plasteliną. Można wałkować i wykrajać kształty foremkami.
Gotowe ozdoby można obtaczać w cukrze co daje dodatkowy efekt dekoracyjny.
Ozdoby z czasem zasychają, na powierzchni robi się skorupka która nie pęka, ułatwia to przenoszenie ozdób, jednak nie jest na tyle twarda żeby nie można ich było zjeść. Wnętrze np. wisienek pozostaje w konsystencji dość przyjemnej. Płatki róży stają się bardziej kruche.

  • Masę można zamrażać!

         

 

    

To jeden z tych prostych przepisów na całą masę niewyszukanych słodkości. Ciasteczka są zdecydowanie maślane, pulchne i kruche. Smakują wspaniale i doskonale nadają się do ozdabiania! Przepis Toby Garrett z książki "Fantazyjne ciasteczka na specjalne okazje".

Ciasteczka maślane

Składniki:

  • 230 g masła
  • 230 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego
  • 375 g mąki

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzej do temperatury 175 stopni. W dużej misce ucieraj mikserem masło z cukrem przez 2 minuty. Zeskrob masę ze ścianek miski i ucieraj jeszcze przez minutę. Dodaj jajko i aromat waniliowy, dobrze wymieszaj. Przesiej mąkę razem z proszkiem do pieczenia. Dodawaj do masy stopniowo, dokładnie miksując. Ostatnią porcję wymieszaj ręcznie. Ciasto musi być gęste. Podziel ciasto na części, każdą po kolei rozwałkowuj na grubość ok 3 mm - podsypując mąką.  Wytnij ciasteczka i ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz przez 6-8 minut lub do momentu kiedy brzegi ciasteczek zaczną lekko brązowieć. Wyjmij z piekarnika i ostudź.

                             

Uwagi:

  • ciasto nadaje się do wałkowania zaraz po wyrobieniu
  • można je przechowywać w lodówce do 2 tygodni lub do 2 miesięcy w zamrażalniku
  • ciasteczka będą bardziej zwarte jeżeli nie dodamy do nich proszku do pieczenia
niedziela, 23 listopada 2008

                      

Mój pierwszy keks - okazał się ciastem niezwykle prostym w przygotowaniu i smacznym. Jest też bardzo uniwersalny - zamiast piec go w tradycyjnej formie keksowej, przygotowałam mini babki - niedawno stałam się szczęśliwą posiadaczką specjalnej formy ;),- które wyszły doskonale! Przepis pochodzi z niezawodnej książki Wandy Piotrowiakowej- "Piekę ciasta i ciasteczka" (1989r.).

Keks popularny

Składniki:

  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 3/4 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 1/2 torebki proszku do pieczenia (dałam 1 kopiastą łyżeczkę)
  • 1/4 kostki margaryny
  • 1 jajo
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. mleka (zwiększyłam do jednej, całej szklanki)
  • sól
  • 1 olejek waniliowy (lub inny- ulubiony)
  • 15 dag marmoladek owocowych (użyłam mieszanki suszonych owoców i orzechów- zwiększyłam też ilość do 300g)
  • cukier puder

Przygotowanie:

Przesiać mąkę pszenną, zmieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Margarynę utrzeć w misce na pianę. Jajo utrzeć z cukrem. Do utartej margaryny dodać utarte jajo i nie przerywając ucierania dodawać na przemian mąkę i mleko, pod koniec ucierania dodać szczyptę soli i olejek waniliowy. Dodać pokrojone w kwadraciki marmoladki, wymieszać. Przełożyć ciasto do wyłożonej natłuszczonym pergaminem blachy keksowej. Powierzchnię ciasta wyrównać, naciąć głęboko nożem umaczanym w tłuszczu w celu uzyskania grzbietu. Piec w ciepłym piekarniku (140 stopni) ok. 1 godziny. Upieczony i ostudzony keks wyjąć z formy razem z papierem i posypać cukrem pudrem.

Ps. Ciasto jest bardzo gęste- takie ma być. Po upieczeniu jest dość zwarte, pięknie się złoci i rośnie w formie kopca. Mi z tej porcji wyszło 6 mini babek i tyle samo muffinów. Z moich obserwacji wynika, że im mniejsza foremka, tym twardszy wypiek :)

 

piątek, 21 listopada 2008

                

Fajna sprawa z tymi świętami... Można bezkarnie piec, piec i piec, mówiąc, że przecież trzeba wypróbować przepisy, by na wigilijnym stole pojawiły się tylko najlepsze smakołyki ;) Pierniczki z przepisu Nutinki (z forum CC) to banalnie proste, aromatyczne ciasteczka. Wg autorki receptury miękną od razu, bądź kolejnego dnia, jednak moje musiały "postać" ok. tygodnia, by nabrać odpowiedniej konsystencji. Warto jest poczekać i nie przegapić tego momentu, kiedy to piernikowe ludziki, misie, serduszka i inne cudeńka, dojrzeją. Mniam...

Pierniczki jak z Kopernika

Składniki: 

2 szklanki mąki pszennej tortowej (typ 450)
1 jajo
3/4 szklanki cukru pudru (albo odrobinę mniej zwykłego cukru)
czubata łyżka miodu
1,5 łyżeczki przyprawy do pierników (dla mnie najlepsza jest Kotanyi)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2,5 dag drożdży
2,5 dag miękkiego masła

Przygotowanie:

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem.
Miód podgrzać do rozpuszczenia z przyprawami, na koniec wymieszać z sodą, przełożyć do mąki z cukrem, wymieszać. Dodać drożdże (bez robienia rozczynu), jajko i masło, wyrobić dokładnie.
Wałkować (w razie potrzeby podsypać odrobiną mąki) na ulubioną grubość (grubsze są bardziej miękkie), wycinać foremkami dowolne kształty (w pierniczkach lepiej się sprawdzają te zaokrąglone) i piec około 15 minut (lepiej nie piec zbyt długo, bo twardnieją) w piekarniku nagrzanym do 190°C.

 

             

Szarlotka idealna, za to fotka niekoniecznie ;) Robiona w dwa dni pod rząd, czy trzeba jeszcze większej rekomendacji? No, może przyda się jeszcze informacja, że przepis był w "Poradniku domowym" i jest w notatnikach wielu uznanych gospodyń :) Ja cytuję za Kuchareczką (kuchareczka.blox.pl), wtrącając swoje trzy grosze - w nawiasach moje poprawki.

 Szarlotka idealna

Składniki:
ciasto:
3 szklanki mąki
1 kostka masła/margaryny
4 płaskie łyżki cukru
5 żółtek jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia (kopiaste - czyli jedno małe opakowanie)
opakowanie cukru waniliowego
nadzienie:
co najmniej kilogram jabłek – ok. 12 mniejszych, 7-8 średnich jabłek - albo więcej :)

piana:
5 białek
¾ szklanki cukru
kisiel (cytrynowy lub morelowy- grunt, żeby był jasnego koloru, mój przypis: albo 40 g - ok. 2 kopiastych łyżek mąki ziemniaczanej)

Przepis:
Składniki wymieszaj ze sobą. Powstanie ciasto, którego trzecią część wkładamy do zamrażarki. Rozwałkuj resztę i rozłóż w dużej brytfance. Posyp ciasto odrobiną mąki lub bułki tartej i rozłóż wcześniej przygotowane jabłka (około 1 kg) pokrojone w ósemkę, cienkie plasterki lub starte na tarce (zależy od rodzaju jabłek).
Przygotuj pianę. Ubij białka. Pod koniec, powoli dodaj cukier i kisiel. Pianę ułóż na jabłkach. Następnie wyciągnij resztę ciasta z zamrażarki i zetrzyj na tarce. Posyp je równolegle po pianie. Piecz około 45 minut w 190oC.

Ps. Ja zamiast dzielić ciasto na części i posypywać nim pianę, wykorzystałam całe do wyłożenia formy. Aby piana nie przypiekła się za bardzo po ok. 20 minutach pieczenia przykryłam szarlotkę srebrną folią. Piekłam dłużej (ok. godziny), zwiększając po ok. 40 minutach temperaturę do 200/210 stopni.

 
1 , 2 , 3
Durszlak.pl