...bo lubię piec!
sobota, 24 kwietnia 2010

To naprawdę najlepszy keks jaki jadłam! Krucho- miękki, z dużą ilością suszonych owoców i orzechów. Niebo w ustach! :) Przepis podała na forum CC BeataSz. Naprawdę musicie go upiec!

Łatwy keks

składniki:

3/4 szkl. wody

1- 2 szklanki cukru (ok. 1,5 szklanki to idealna ilość)

2 torebki cukru waniliowego

1 kostka (250g) margaryny

2 i 1/2- 3 szkl. mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

4 jajka

bakalie (ok. 0,5 kg- duża ilość suszonych owoców np. śliwek sprawi, że ciasto będzie bardziej wilgotne)

Przygotowanie:

Wodę z cukrami (zwykłym i waniliowym) zagotować, dodać margarynę, rozpuścić. Przestudzić, dodać mąkę, żółtka i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszać i wsypać drobno pokrojone bakalie obtoczone w mące ziemniaczanej. Ubić pianę z białek i delikatnie wmieszać ją do ciasta. Masę przełożyć do keksówek (2x ok. 25 cm) wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą. Piec w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni przez ok. 1 h.

 

piątek, 23 kwietnia 2010

      

 Coś jest w "wiejskich" (choćby tylko z nazwy) produktach. "Wiejski twaróg", "wiejskie mleko", "wiejski chleb". Babcia mieszka na wsi (choć teraz już coraz rzadziej- nad czym ubolewam, bo moja babcia przeprowadziła się do miasta...). "Kury (powiny być) od chłopa". "Wiejskie jajka"-  głoszą tabliczki na targach. Dla mnie ten przymiotnik oznacza coś smacznego, dobrej jakości.. prawdziwego. Chleb zaproponowany przez Ptasię w WP 69 jest warty tych 7 liter. Naprawdę dobrze smakuje. Myślę, że to jeden z najlepszych chlebów jaki udało mi się upiec.

Za Gospodarnym szczęściem

Chleb wiejski
(J. Hamelmana)

Składniki zaczynu:
454 g mąki pszennej chlebowej
284 g wody
1/2 łyżki soli
1/8 łyżeczki drożdży instant/1,2 g drożdży świeżych

Przygotowanie zaczynu: Rozpuścić drożdże w wodzie, dodać mąkę i sól, wymieszać na gładką masę. Ciasto będzie miało 60% hydracji i będzie dość gęste. Gdyby wydawało się mocno za suche, tj. trudno byłoby je wyrobić, można delikatnie dolać wody. Nakryć miskę z zaczynem folią, odstawić w temp. pokojowej na 12-16 godzin. Gotowy zaczyn będzie wyrośnięty, zaczynający dopiero się lekko zapadać.

Składniki ciasta chlebowego:
454 g mąki pszennej chlebowej
360 g wody
1/2 łyżki soli
1/2 łyżeczki drożdży instant/5 g drożdży świeżych
cały zaczyn

Przygotowanie: Wymieszać (ok. 3 min) mikserem na małych obrotach wszystkie składniki ciasta chlebowego, poza zaczynem. Gdy składniki zaczną się łączyć na jednolitą masę, dodawać zaczyn porwany na kawałki. Jeśli będzie to konieczne, można dodać trochę wody/mąki. Wyrabiać dalej ciasto na wyższych obrotach miksera (ok. 2 1/2 min) lub ręcznie. Ciasto powinno być średnio luźne, elastyczne, gluten średnio rozwinięty. Umieścić w natłuszczonej misce do wyrośnięcia na ok. 2 1/2 godziny, w trakcie złożyć dwukrotnie (co 50 min.). Po czasie wyrastania podzielić na 2 części, uformować z grubsza kule, nakryć folią, dać odpocząć 10-20 minut. Po tym czasie uformować właściwe, okrągłe/owalne chleby. Umieścić w koszykach/'kołyskach' ze ściereczek, nakryć folią. Odstawić do podwojenia objętości (1 1/4 - 1 1/2 godziny). Piec nacięte bochenki w uprzednio nagrzanym i naparowanym piekarniku, najlepiej na kamieniu, w 230 stopni Celsjusza przez ok. 35 minut.

 Moje uwagi: piekłam 1 bochenek w foremce (keksówka 30 cm) obsypanej makiem. Dopiekałam bez foremki przez kilka minut- skórka była fantastycznie chrupiąca.

Ps. Chlebek upiekłam na czas, jednak dopiero teraz mogłam zamieścić notkę :)...

 

piątek, 16 kwietnia 2010

    

Te bułeczki jedynie przypominają hamburger buns z fast- foodów, ale są pyszne :). Być może dodatek kilku E- cudeniek sprawiłby, że byłyby jeszcze delikatniejsze. Skórka jest miękka, cienka, wnętrze pełne drobnych dziurek i delikatne. Musiałam podsypać ciasto przy formowaniu mąką, bo nie należy do najłatwiejszych w obróbce. Najlepiej smakują gorącę- prosto z blachy :)...

I jeszcze jedno- upiekłam je z podwójnej porcji :)... Wam proponuje to samo ;)

Hamburger Buns/Marta Stewart; znalezione na whiteplate/
Ilośc 8 dużych buleczek

3/4 szkl cieplej wody
1/3 szkl mleka w proszku
2 łyżki masła, roztopionego i ostudzonego
1,5 łyżki cukru
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka drożdży instant (ja zawsze dodaje świeże drożdże)
1 jajko
2,5 szklanki mąki

Do posmarowania bułek:
1 żółtko
1 łyżka mleka
sezam

Wodę, mleko, masło i cukier umieścić w misce i wymieszać. Dodać drożdże, zamieszać i odstawić na 10 minut.
Dodać jajko, połowę mąki i sól, zagnieść (można mikserem).
Powoli dodawać resztę mąki.
Zagnieść gładkie ciasto - powinno być elastyczne i się nie lepić, ale nie należy dodawać zbyt dużo dodatkowej mąki.
Ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawic do wyrośnięcia na 45 minut.

Po tym czasie uformować 8 bułeczek, które należy po uformowaniu w kulkę, spłaszczyć dłonią.
Bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik nagrzać do 200 st C.

Wyrośniete bułeczki posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem, posypać sezamem. wstawić do piekarnika i piec 13-15 minut.
Po upieczeniu ostudzić.

środa, 14 kwietnia 2010

   

 Siemię lniane słynie z pozytywnego wpływu na organizm człowieka. M. in. obniża poziom złego cholesterolu i -spożywane w odpowiednich ilościach- zmniejsza ryzyko zachorowania na raka. Dlatego warto dodawać je do różnych potraw i pieczywa- szczególnie, że bułeczki z dodatkiem cennych nasion smakują wspaniale! Mają ciemniejszy miąsz i charakterystyczny smak, oraz długo utrzymują świeżość.  Polecam!

Bułeczki z mielonym siemieniem lnianym

AgusiaH cc

liczba porcji: 16 bułeczek

1/2 - 3/4 szkl mleka
1/2 szkl wody
3 łyżki miodu (zastąpiłam łyżeczką cukru)
1 duże jajko
1 i 1/2 łyżki oleju z orzechów laskowych lub roztopionego masła (u mnie oleju rzepakowego)
2 i 1/4 szkl mąki pszennej
1 i 1/4 szkl mąki pszennej razowej (zastąpiłam mąką pszenną wymieszaną z 1/2 szkl. mąki żytniej 2000)
1/2 szkl ziarenek siemienia lnianego
1 łyżeczka soli
1 i 1/3 łyżeczki suszonych drożdży (u mnie 20 g świeżych drożdży)

1 jajko
2 łyżeczki siemienia lnianego
1 łyżka maku

sposób przygotowania:
Siemię lniane zmielic dokładnie w młynku do kawy.

Rozpuścić drożdże w 1/3 szkl ciepłego mleka, wymieszać z miodem i 2 łyżkami mąki. Odstawić na 15 min. Wsypać do miski resztę mąk, zmielone siemię lniane, miksturę drożdżową, ciepłą wodę, resztę mleka, sól, jajko. Wyrobić ciasto. Pod koniec wyrabiania dodać tłuszcz. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 1 godz.


Podzielić ciasto na 16 równych kawałków, uformować z nich kulki. Poukładać na blaszce na wysmarowanym masłem papierze do pieczenia (albo suchej macie silikonowej). Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1/2 godz. Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać makiem i siemieniem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 20 min.

Tagi: bułki
19:12, nette7 , Pieczywo
Link Komentarze (1) »
wtorek, 13 kwietnia 2010

    

 Łatwa i bardzo dobra chałka. Szukałam jednak smaku maślanego, neco "sklepowego", a tachałka wcale taka nie jest. Jak najbardziej jest delikatna, puszysta, ale nie maślana (mimo, że dodałam odrobinę więcej tłuszczu). Może upiekę ją po raz kolejny z masłem innej firmy... Jest jednak drobiazg, który zadecydował o tym, że "słodką bułkę" chcę Wam polecić- fantastycznie smakują jej kromki zrumienione w opiekaczu. Prawie dosłownie rozpływa się wtedy w ustach! Dlatego warto ją upiec choćby tylko z tego powodu! ;)

Chałka/Pracowniawypieków/

w nawiasach moje uwagi; upiekłam z połowy składników

2 sztuki

30 g świeżych drożdży
400 ml ciepłej wody
90 g cukru
1 łyżka soli
850 g + 150 g mąki
3 jajka, lekko roztrzepane
100 g masła roztopionego w garnuszku i ostudzonego
Do posmarowania: 1 jajko + 1 łyżeczka wody
Do posypania: mak lub sezam

Przygotowanie:

Drożdże umieścić w misce, zalać ciepłą wodą i wymieszać. Kiedy się rozpuszczą, dodać 850 g mąki, cukier, sól. Cały czas mieszając dodawać następnie jajka i masło. Dobrze wyrobić ciasto i powoli dodawać kolejne 150 g mąki - czasem należy jej dać mniej, innym razem więcej. Wszystko zależy od tego, jakiej konsystencji jest ciasto - powinno być dosyć luźne i elastyczne, ale niezbyt klejące. Nie może też być zbite.

Kiedy ciasto zacznie odstawać od ścianek miski, wyjąć je na blat i wyrabiać kolejne 5-10 minut. Uformować kulę, lekko spryskać ją olejem i włożyć do miski na 2 godziny. W tym czasie należy ciasto 2 razy odgazować wbijając w nie pięść.

Po wyrośnięciu ciasto podzielić na 2 części.

Każdą część podzielić na 4 lub 6 części. Z części uformować wałki i zapleść z nich chałki.

Chałki przełożyć do foremek wysmarowanych oliwą. Przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 30-40 minut.
Kiedy wyrosną, posmarować jajkiem wymieszanym z wodą. Można posypać makiem lub sezamem.

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić chałki i piec ok. 30-40 minut, w miarę potrzeby przykrywając podczas pieczenia folią aluminiową.

 
1 , 2
Durszlak.pl